O Powsinodze

wiedeńPowsinoga, z imienia Stachu, baran ale głównie zodiakalny. Człowiek czworga imion gdyż nazywam się Stanisław Henryk Bartosz Pawełek. Skończyłem historię (w końcu), w międzyczasie ciekawość świata pchnęła mnie na trzy inne kierunki studiów. Ich już nie skończyłem.
Żongluję, jeżdżę stopem, maszeruję, na wyjazdach uprawiam bezdomność kontrolowaną, zgłębiam historię oraz wszelką wiedzę często noszącą oznaki bezużytecznej. Ale to mnie pasjonuje i nic z tym nie zrobię. Bawię się językami, każda kolejna obca mowa to nowa przygoda, nieznany świat, grunt do zbadania.
Czasem się potknę. Niekiedy wyłożę jak długi. Tudzież przejadę na czymś co brałem za pewnik, a co okazało się nim nie być. Ale wstaję i idę dalej.
W pisaniu dzielnie towarzyszy mi Głos Rozsądku; rzuca różne uwagi, złośliwości. No pozbyć się go nie mogę za cholerę. A do tego chyba nie chcę.

    Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

    Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>